PŻM - Lata 70
 

Lata 70

1974
Do eksploatacji PŻM wchodzą największe zbiornikowce, jakie mogą wpływać na Bałtyk.

1 stycznia 1970 roku, w wyniku reorganizacji Polskiej Marynarki Handlowej, Ministerstwo Żeglugi przyznało PŻM wyłącznie funkcję operatora trampowego. Armator szczeciński zmuszony został do oddania Polskim Liniom Oceanicznym wszystkich swoich drobnicowców oraz promu "Gryf". Łącznie było to 46 statków o nośności całkowitej 111 tys. DWT. Ostatecznie pod koniec 1970 roku PŻM posiadała zatem 102 statki (w poprzedzającym reorganizację roku miała ich jeszcze 135) o łącznej nośności 961 tys. DWT i zatrudniała 4949 osób.

Pomiędzy rokiem 1971 a 1975 flota PŻM wzbogaciła się o rekordową ilość 54 statków o łącznej nośności 2.1 mln DWT, osiągając pod koniec 1975 roku liczbę 122 jednostek o nośności 2.8 mln DWT.

Lata siedemdziesiąte rozpoczęły się zatem od zawężenia formy działalności żeglugowej. Były to jednak jednocześnie lata rekordowych dostaw tonażowych.
Kasprowy Wierch. 1974 - 1983.
powiększ fotografię
informacje o jednostce
W ciągu pięciu lat nastąpił aż trzykrotny przyrost tonażu. Główną przyczyną tak znacznych przyrostów tonażowych była, powstała na szczeblu centralnym, koncepcja ogromnego importu do Polski irackiej ropy naftowej. Na potrzeby tego zbudowano flotę sześciu potężnych zbiornikowców, które trafiły do floty PŻM. Były to statki o nośności od 137 do 146 tysięcy DWT - czyli największe jednostki jakie kiedykolwiek pływały w Polskiej Marynarce Handlowej.

Pierwszym, z sześciu potężnych zbiornikowców, największych jednostek, jakie kiedykolwiek pływały w Polskiej Marynarce Handlowej, był zbudowany w Hamburgu „Kasprowy Wierch”. W swój dziewiczy rejs wyruszył w październiku 1974.

Niestety już w 1975 roku, w związku z kryzysem na Bliskim Wschodzie, cena ropy naftowej wzrosła do takiego poziomu, że sprowadzanie
Ziemia Mazowiecka. 1967 - 1989.
powiększ fotografię
informacje o jednostce
tego surowca do kraju przestało być opłacalne, podobnie zresztą, jak eksploatacja olbrzymich zbiornikowców. Znacznie lepszym pomysłem tamtych lat okazała się koncepcja budowy zbiornikowców do przewozu płynnej siarki.

Dzięki podpisanej w 1970 roku umowie z "Siarkopolem" i przewozom płynnej siarki dochodzącym do 800 tys. ton rocznie już w latach siedemdziesiątych PŻM stała się światowym liderem na tym niezwykle opłacalnym rynku niszowym i pozostaje nim aż do dziś.

Chociaż w drugiej połowie lat siedemdziesiątych tempo przyrostu liczby statków floty PŻM wyraźnie zmalało, jednak armator w maksymalnym stopniu wykorzystywał posiadany tonaż w celu umocnienia swojej pozycji na światowym rynku przewozów masowych.

Obok tradycyjnych surowców, takich jak węgiel i ruda żelaza, do rangi ładunków strategicznych PŻM zaczęło urastać w tym okresie również zboże. W 1977 roku ruszył m.in. prawdziwy most zbożowy z Wielkich Jezior Amerykańskich do Świnoujścia. Towar ten przewożono również w dużych ilościach z południa Stanów Zjednoczonych, a w Europie z Francji. We wrześniu 1977 roku w porcie szczecińskim na statek „Ziemia Mazowiecka”  załadowano jubileuszową - 250 milionową tonę ładunku w całej historii PŻM.